poniedziałek, 28 maja 2012

2.

Ehh... I znowu poniedziałek. W piątek był taki dzień... uhh... Zagrywki w szkole ;p A teraz tylko zaczepiam     się z dziewczynami na facebooku, jakoś nudzi mnie to wszystko.
Prawdopodobnie będę mieć jedynkę z matematyki na koniec ........ Nie wiem co mam zrobić. Boję się powiedzieć tego rodzicom... Dlaczego zawsze musi mi być trudno w życiu? Nawet jeśli coś zaczyna mi wychodzić na prostą, zaraz pojawia się następny problem i tak w kółko. W sumie, jakoś mało mnie to przejęło, ale jak tylko sobie pomyślę o reakcji rodziny... to mnie tak coś ściska,... Wiem, że moje oceny nie są najlepsze, ale nie chcę zostać w klasie na drugi rok. Nie wiem, już co robić. Chciałabym coś zrobić, zapomnieć, ale jedynie łzy napływają mi do oczu. Koleżanka mi podpowiada poprawkę, ale .... Ja nie wiem jak mam o tym wszystkim powiedzieć rodzicom. Czy jest jakaś szansa żeby to odwrócić? Warunkowe? Nie mam pojęcia, jak się ustosunkuje do tego nauczycielka... ochh..... :((((((((((